czwartek, 5 listopada 2015

# "little story" - czyli moje pierwsze LO

Zainspirowana wyzwaniem na blogu Diabelski Młyn, postanowiłam wykonać swój pierwszy layout.
Jako, że w ostatnim czasie wszystko się kręci wokół naszego synka, przedstawiam moją historyjkę małego śpiącego chłopca. Uwielbiam te zdjęcia jak tak słodko "chrapie".



Forma LO spodobała mi się. Patrzę na nie i wydaje mi się że wyszło pozytywnie. Ale może ktoś bardziej doświadczony wyrazi swoją szczerą opinie.



Pracę zgłaszam na wyzwanie:


gdzie tematem jest MIŚ, u mnie w niestandardowym niebiesko/szarym kolorze


z kratką nie poszalałam, ale małe co nieco udało mi się jej przemycić 


Pozdrawiam ;)

12 komentarzy:

  1. Ja tam ni mam doświadczenia w LOsach, ale Twój mi się podoba, jest delikatny i na pewno pozytywny, bardzo fajne szczególiki, a misio wymiata-jest super :) Zdjęcia synka śliczne i rozczulające :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tez ciągle przymierzam się do pierwszego LO ;) Twój jest uroooczy !! podoba mi się kolorystyka, a misio po prostu ujął mnie za serce ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękujemy za udział w naszym wyzwaniu.
    Quillingowy misio cudowny! Misie lubią niestandardowe kolorki :) a jak jest to niebieski to jest już pełnia szczęścia Cała praca urocza.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozkoszne to LO :)
    Dziękuję za udział w wyzwaniu PR SZOK :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama słodycz :) Dziękuję za udział w wyzwaniu PR SZOK :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest cudne! Takie delikatne i dopracowane w każdym szczególe. Świetny misiek:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli to pierwsze LO to z niecierpliwością czekam na kolejne!
    Dziękuję za udział w wyzwaniu PR Szok :-)
    Pozdrawiam serdecznie, Padoriaa

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny początek scrapowania dla przyjemności. Dziękuję za udział w wyzwaniu Sklepu Od A do Zet.

    OdpowiedzUsuń
  9. Quillingowy miś powalił mnie na kolana! Bardzo delikatna praca! Dziękuję za udział w wyzwaniu na blogu Od A do Zet

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)